Projektowanie kuchni to dziedzina, w której dobrze się czuję i pracuję zawodowo od kilku lat. W pracy spotykam się z przeróżnymi pomieszczeniami i wymaganiami ich przyszłych użytkowników. Chciałabym się z Wami podzielić moją wiedzą w zakresie projektowania tej ważnej życiowej przestrzeni.

Kuchnia to niezbędne pomieszczenie w domu, nie da się bez niej normalnie funkcjonować. Na to pomieszczenie warto zwrócić uwagę na bardzo wczesnym etapie powstawania budynku, aby odpowiednio zaplanować położenie ścianek działowych oraz przyłączy. Oczywiście nie zawsze jest to możliwe, ale pewne zmiany zawsze da się przeprowadzić. Pozostaje przy tym kwestia kosztów takich zmian, ale to już indywidualna sprawa każdego z nas. Z własnego doświadczenia podpowiem tylko, że warto przekoczować np. 3 miesiące w niewygodzie, łatając dziurę w budżecie, niż przez kolejne 10 lat pluć sobie w brodę za każdym razem gdy wchodzimy do niewygodnej kuchni.

Przed wyborem układu mebli kuchennych warto na spokojnie odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Wystarczy poznać własne potrzeby:

Ile osób będzie korzystało z kuchni, czy będą z niej korzystać także dzieci lub osoby starsze?

  • Wariant 1. Singiel
    Jeśli jesteś singlem wystarczy Ci niewielka kuchnia. Możesz szaleć z układem, nie musi być przesadnie praktycznie. W kuchni dla jednej osoby wygląd może być ważniejszy od wygody jej użytkowania. Jedna osoba ma stosunkowo niewiele naczyń, niewiele gotuje. Mało naczyń i gotowania to niewiele miejsca koniecznego do ich przechowywania. W takiej kuchni można pozwolić sobie na lekką zabudowę. Do wyboru mamy wiele układów kuchennych: od takiego na jednej ścianie, przez wariant z wyspą, po bardziej zabudowany układ w literkę L lub C, w zależności od wymiarów pomieszczenia.
  • Wariant 2. Para
    Z parami różnie to bywa, ale załóżmy że trochę gotują. Więcej gotowania = więcej naczyń = potrzeba więcej miejsca. Zatem trzeba w tym przypadku dokładniej przeanalizować ilość posiadanych rzeczy kuchennych i tych, które zamierzamy zdobyć w przyszłości, aby nie zabrakło na nie miejsca w szafkach. W tym wariancie w dalszym ciągu sprawdzi się niewielka kuchnia z wyspą, ale dobrym rozwiązaniem będzie też kuchnia w L lub C. Jeśli mowa o parze, warto przewidzieć w kuchni miejsce na „przysiadanie” czyli mały stolik lub fragment blatu, przy którym można postawić przynajmniej 2 krzesła/stołki. To się po prostu przydaje.
  • Wariant 3. Większa rodzina
    Rodziny, szczególnie te z małym dzieckiem, albo większą ich ilością, zwykle potrzebują sporej i wygodnej kuchni. Mają często sporo gadżetów i urządzeń, naczyń pozwalających na przygotowanie i podanie optymalnych posiłków dla wszystkich domowników, potrzeba więc sporo szafek. Dobrym rozwiązaniem jest w tym przypadku, szczególnie przy niewielkich pomieszczeniach, zabudowa kuchni do sufitu, np. na jednej ścianie. Taka opcja znacząco zwiększa pojemność kuchni. Układ z wyspą nie zawsze sprawdza się w tym modelu. Warto postawić na dużą ilość blatów roboczych i wygodnych szuflad.  Sprawdzi się tu kuchnia dwurzędowa lub w L czy C. Dla rodzin z dziećmi polecam też stworzenie miejsca, w którym będzie można zjeść szybkie śniadanie.

Jak często gotuję?

Zasada jest prosta: im mniej pracy w kuchni, tym większa dowolność w jej ustawieniu. Jeśli w kuchni jemy głównie śniadania i lekkie kolacje to niech będzie ona pięknym dodatkiem do wnętrza, nie musi być mocno praktyczna. Gdy kuchnia ma być często użytkowana warto postawić na wygodę użytkowania, ergonomię, dużą ilość blatów roboczych, schowków na sprzęty i naczynia. Automatycznie taka kuchnia powinna być większa by sprostać naszym ambicjom kulinarnym.

Jakiego typu AGD potrzebuję?

Od tego jakie sprzęty mają znaleźć się w kuchni w dużym stopniu zależy jej układ.

Piekarnik: jeśli często pieczemy warto zamontować go w szafie wysokiej, w innym wypadku dobrze sprawdza się też piekarnik pod blatem.

Mikrofala: jeśli już się na nią decydujemy to dobrze jest umieścić ją w wysokiej zabudowie (np. nad piekarnikiem) lub w szafce wiszącej, aby nie zabierała nam blatu roboczego.

Lodówka: może być w zabudowie lub wolnostojąca. W zabudowie lodówki po prostu nie widać, mieści się na szerokości 60cm i takiej samej głębokości, bez większych obaw możemy montować ją obok piekarnika w zabudowie. Lodówka wolnostojąca, standardowa 6o-tka, zwykle ma większą pojemność niż jej odpowiednik do zabudowy. Zajmuje przy tym więcej miejsca, bo potrzebuje miejsca naokoło, aby wentylacja przebiegała prawidłowo, zwykle około 65-70cm. Jest jeszcze Side-By-Side, French-Door lodówka dwu lub więcej drzwiowa. Sama lodówka ma średnio 92-95cm szerokości, ale miejsca na nią trzeba około metra, przy założeniu, że najbliższe prostopadłe ściany oddalone są od tej przestrzeni o dodatkowe 30-40cm. Jeśli wybieramy model z kostkarką, niedaleko lodówki powinien znajdować się zawór zimnej wody.

Płyta grzewcza: im szersza tym więcej miejsca na nią potrzeba, to oczywiste. A czy wiecie też o tym, że rodzaj płyty wpływa na to na jakiej wysokości nad nią montujemy okap/wyciąg? Najmniej ograniczeń generuje płyta indukcyjna, najwięcej gazowa (okap musi być nad nią znacznie wyżej).

Okap: możemy wybierać spośród okapów do zabudowy i niezabudowanych, tzw. wolnowiszących. Do tego okap może być filtrem, który oczyszcza powietrze dzięki specjalnym wkładom lub wyciągiem, który dzięki podłączeniu do wentylacji budynku wyprowadza zanieczyszczone powietrze na zewnątrz. Okap do zabudowy jest o tyle dobry, że go nie widać, a jeśli szafkę do jego zabudowy robi ktoś mądry to zyskujemy w niej dodatkowe miejsce do przechowywania przypraw. Okapy wolnowiszące mają różne kształty, wymiary i kolory. Wybór rodzaju okapu to kwestia własnych upodobań i zasobności portfela. Najważniejsza jest kwestia wpięcia wyciągu do wentylacji, może ona mieć wpływ na układ kuchni. Aby wyciąg spełniał dobrze swoją rolę, powinien być podłączony możliwie najkrócej i najprościej do wentylacji, najlepiej bezpośrednio. Im prostsze podłączenie do wentylacji, tym cichsza praca i lepsza wydajność wyciągu. Jeżeli okap ma być tylko filtrem mamy o wiele większą dowolność umiejscowienia go.

Zmywarka: może być szerokości 45 lub 60cm. Zmywarkę montujemy najlepiej przy szafce zlewozmywakowej, tak jest zwyczajnie najwygodniej hydraulikowi gdy podłącza sprzęt i użytkownikom kuchni.

Zlewozmywak: im szerszy, tym trudniej będzie go sensownie wpasować. Obecnie bardzo rzadko stosuje się zlewozmywaki z dwiema dużymi komorami i ociekaczem, częściej wybierane są bardziej kompaktowe modele. Na zlewozmywak trzeba przewidzieć od około 70cm do 100cm blatu.

Temat sprzętów będę jeszcze rozwijać, jest ich mnóstwo, powyżej wspomniałam tylko o tych które mają istotny wpływ na układ kuchni.

Jak często jeżdżę na zakupy?

Im rzadsze zakupy, tym większa lodówka, taka jest prosta zasada. Jeśli dużo gotujemy i rzadko robimy zapasy to warto też pomyśleć o spiżarni.

Czy nie przeszkadza mi, gdy nie-domownicy widzą jak krzątam się w kuchni?

Jeśli tak – robimy kuchnię zamkniętą, a przynajmniej oddzieloną wysoką ścianą od salonu. Jeśli nie – możemy pozwolić sobie na kuchnię otwartą na salon.

I jak? Mam nadzieję, że pomogłam Wam chociaż trochę w poznaniu własnych potrzeb dotyczących kuchni.